Artykuł ten stanowi drugą część serii poświęconej wyzwaniom związanym z osiągnięciem zgodności regulacyjnej u chińskich dostawców. Część pierwsza omówiła liczne przeszkody, z jakimi zmagają się zachodnie firmy oraz ich chińscy producenci, próbując zapewnić zgodność z przepisami w kontekście polityki KPCh.
Najważniejsze punkty artykułu:
- Najlepszym sposobem na uniknięcie potencjalnych problemów z zatrzymaniem towarów jest weryfikacja, czy żaden z importowanych artykułów nie zawiera ryzykownych materiałów już na etapie zakupu.
- Wprowadzając do umów z dostawcami klauzule dotyczące łańcuchów dostaw wolnych od pracy przymusowej, firmy mogą od początku jasno komunikować swoim partnerom wagę tego procesu weryfikacyjnego.
- Kary i sankcje przewidziane w umowie raczej nie pomogą w uwolnieniu zatrzymanego towaru, ale mogą być odpowiednią zachętą dla zagranicznych dostawców do unikania produkcji wyrobów, które mogą zostać zatrzymane przy imporcie.
Firmy napotykają szeroką gamę trudności, próbując zmusić chińskich dostawców do przestrzegania obowiązków regulacyjnych — od zmiennych przepisów dotyczących zgodności z handlem po silne naciski polityczne ze strony władz chińskich. Nie oznacza to jednak, że producenci mogą sobie pozwolić na podejście „niech się dzieje co chce” i przymykać oko na systemową pracę przymusową, która jest rzekomo powszechna w firmach powiązanych z regionem Xinjiang.
Zasadne jest więc pytanie, jakie skuteczne i praktyczne kroki można podjąć, by rozwiązywać te problemy ze swoimi dostawcami. Chociaż uzyskanie klarownych informacji od tego typu producentów jest z reguły utrudnione, istnieją taktyki pozwalające na pozyskanie możliwie szerokiego zakresu danych i zwiększenie transparentności współpracy z dostawcami.
Jasne określenie oczekiwań wobec łańcucha dostaw wolnego od pracy przymusowej w umowach z dostawcami
Aby uniknąć potencjalnych problemów z zatrzymaniem towarów, należy od samego początku zweryfikować, czy żaden z importowanych artykułów nie zawiera ryzykownych materiałów. Organizacje powinny wyraźnie ustanowić wymóg, by dostawcy prowadzili weryfikację ryzyka związanego z pracą przymusową oraz innymi zagadnieniami zgodności handlowej. Wprowadzając postanowienia o łańcuchach dostaw wolnych od pracy przymusowej do umów, firmy od razu podkreślają istotę tego procesu — zanim jeszcze zostanie złożone jakiekolwiek zamówienie.
Choć ta strategia nie zawsze zapobiegnie zatrzymaniu towarów na granicy przez CBP, jeśli agencja podejrzewa udział pracy przymusowej, to stanowi ona pośrednią podstawę do rozpoczęcia rozmów o kwestiach zgodności handlowej (w tym dotyczących pracy przymusowej).
Negocjacje przy zawieraniu pierwszych umów to doskonała okazja do omówienia kwestii kluczowych biznesowo, które nie muszą być bezpośrednio związane z samym produktem. Ustalając oczekiwania i zbierając informacje przed podpisaniem umowy, można zapewnić zgodność już od początku współpracy lub odpowiednio zdywersyfikować źródła zaopatrzenia, jeśli dany dostawca nie jest w stanie lub nie chce dostarczyć wymaganych danych o zgodności.
Wprowadzenie kar za zatrzymanie towarów przez CBP do umów z dostawcami
Włączenie do umów sankcji za zatrzymanie towarów z powodu pracy przymusowej (lub innych problemów) to kolejna skuteczna strategia, która zmusza zagranicznych dostawców do odpowiedniej kontroli własnych łańcuchów dostaw. Kary te mogą polegać np. na zwolnieniu importera z obowiązku zapłaty za zatrzymane towary, zwrocie kosztów transportu czy automatycznym ograniczeniu zamówień, jeśli zostanie wykazane, że dostawca wysłał materiały powstałe z udziałem pracy przymusowej.
Choć kary umowne raczej nie przyczynią się bezpośrednio do uwolnienia zatrzymanych towarów, to stanowią istotny bodziec motywacyjny dla zagranicznych dostawców, by unikać ryzyka produkcji wyrobów mogących zostać zatrzymanych po imporcie. Dla firmy importującej takie kary mogą nieco ograniczyć skutki problemów na granicy; równie ważne jest jednak, że działają one odstraszająco na dostawców, budując realny system kontroli ich zgodności i należytej staranności w całym łańcuchu dostaw.
Nie każda firma ma komfort negocjowania zapisów umownych, które ograniczają ryzyko regulacyjne. Wiele przedsiębiorstw posiada już wieloletnie relacje z dostawcami z Chin i innych krajów obarczonych wysokim ryzykiem w zakresie przepisów handlowych. Dla tych firm renegocjacja umów może być możliwa, ale są też inne metody pozyskania niezbędnych informacji o zgodności, kluczowych dla minimalizacji ryzyka zatrzymania towarów na granicy.
Stosowanie podejścia pośredniego w rozmowach z dostawcami
Wielu specjalistów ds. zgodności może preferować podejście bezpośrednie podczas żądania informacji od zagranicznych partnerów, lecz w praktyce taka strategia często zniechęca, zwłaszcza chińskich dostawców. Zamiast tego warto subtelnie poruszać temat, pytając o mechanizmy kontroli poddostawców w zakresie „naruszeń praw człowieka” czy możliwości mapowania własnych łańcuchów dostaw aż po poziom sub-tier. Podkreślając znaczenie „stabilności łańcucha dostaw” i pokrewnych wartości, można przedstawić działania kontrolne jako rozwiązanie typu „win-win” dla wszystkich interesariuszy. Podkreślając, że udostępnianie danych służy uzyskaniu wglądu w zgodność z przepisami (compliance), a nie bezpośrednio tematowi pracy przymusowej, można zachęcić nawet niechętnych dostawców do przekazania takich informacji — które następnie można wykorzystać do kontroli powiązań z podmiotami objętymi sankcjami czy ryzykiem pracy przymusowej.
Znajomość zestawienia materiałowego (BOM) dla każdego zamawianego komponentu
Idealnym rozwiązaniem jest zawsze przeprowadzenie przez dostawców własnej weryfikacji due diligence pod kątem zgodności handlowej — by wykrywać podmioty sankcjonowane oraz przypadki pracy przymusowej. Jednak w praktyce ten cel często jest nieosiągalny. W braku bezpośrednich odpowiedzi na pytania dotyczące zgodności, klienci mogą żądać informacji o zestawieniach materiałowych (BOM) dla zamawianych produktów oraz powiązanych danych o dostawcach podzespołów wyrobu finalnego. Te dane pozwalają przesiewać łańcuch dostaw pod kątem podmiotów objętych sankcjami i ryzyka pracy przymusowej, a jednocześnie nie wymagają frontalnego żądania informacji o pracy przymusowej.
Brak weryfikacji łańcucha dostaw? Pora rozważyć alternatywy produkcyjne
Jeśli Państwa firma wyczerpała podejście bezpośrednie — prowadząc liczne rozmowy, w których zagraniczni dostawcy nadal odmawiają lub nie chcą udzielić informacji o weryfikacji ryzyka pracy przymusowej — warto poważnie rozważyć zmianę dostawcy na takiego, który zapewni wymagane dane o zgodności.
W wielu krajach nie jest możliwy import towarów podejrzewanych o powstanie z udziałem pracy przymusowej, a ryzyko reputacyjne i potencjalne kary finansowe są w tym przypadku zbyt wysokie. W większości przypadków najlepszym długofalowym rozwiązaniem dla firm, które chcą stabilizować swoje łańcuchy dostaw, jest znalezienie partnera produkcyjnego, który dostarczy satysfakcjonujące odpowiedzi dotyczące zgodności z przepisami.
Moduł Supplier Insights w Z2Data udostępnia dostawcom intuicyjną platformę do szybkiej i wygodnej analizy ryzyk, w tym podatności finansowych, cyberzagrożeń, ryzyk regulacyjnych oraz geopolitycznych. Przesiewaj Państwa sub-tier łańcuch dostaw pod kątem ryzyka zgodności z przepisami handlowymi i analizuj zgodność ESG z pomocą ankiety obejmującej 130+ pytań dla dostawców.
Z2Data eliminuje domysły przy zarządzaniu dostawcami i zapewnia gotowe rozwiązanie danych do analizy dostawców. Aby dowiedzieć się więcej o platformie Z2Data i narzędziach wspierających kompleksowe wykrywanie ryzyka w łańcuchu dostaw, umów bezpłatne demo z jednym z naszych ekspertów produktowych.