Per- i polifluoroalkilowe substancje, powszechnie znane jako PFAS lub „wieczne chemikalia”, są szeroko omawiane w środowisku przepisów, zgodności z regulacjami oraz w branży łańcucha dostaw. Ta grupa syntetycznych związków jest często wykorzystywana przy produkcji elektroniki, w tym smartfonów, laptopów, telewizorów i innych urządzeń codziennego użytku.
Jednak nowe regulacje mogą wywołać znaczące i długotrwałe skutki dla branży elektronicznej, sprawiając, że PFAS przestaną być tylko chwilowo gorącym tematem. Te przepisy nie znikną w najbliższym czasie – a co najważniejsze? Jeśli Państwo nie współpracują już z zespołem ekspertów ds. zgodności, wiele małych i średnich firm może nawet nie być świadomych nadchodzących zmian.
Dlatego porozmawialiśmy z ekspertem ds. zgodności środowiskowej, zrównoważonego rozwoju, bezpieczeństwa i wydajności, Mike’iem Kirschnerem. Przed naszym bezpłatnym webinarem na temat ograniczeń PFAS w elektronice, Mike podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat nowych i istniejących już przepisów PFAS, ich potencjalnego wpływu na Państwa firmę oraz najlepszych sposobach, by małe przedsiębiorstwa były na bieżąco z tym tematem.
Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) ogłosiła, że firmy elektroniczne lub każda firma stosująca PFAS w produktach lub procesach produkcyjnych mają rozpocząć samo-raportowanie. Prosimy o więcej informacji na ten temat.
EPA wymaga od firm samo-raportowania informacji dotyczących PFAS używanych w procesie produkcyjnym, a także od formulatorów wprowadzających te substancje do swoich wyrobów oraz importerów produktów. Dodatkowo EPA interesują dane o PFAS występujących w artykułach i gotowych produktach, czyli to, co dotyczy działalności producentów elektroniki. Obowiązek ten dotyczy każdej firmy importującej do USA lub produkującej na terenie USA, począwszy od 2011 roku, bez wyjątków na chwilę obecną.
Regulacja została opublikowana w Federal Register 11 października 2023 roku. Dane należy zasadniczo przekazać w ciągu 18 miesięcy od tej publikacji, co oznacza termin około kwietnia 2025 roku. Dodatkowo małe przedsiębiorstwa importujące artykuły otrzymają dodatkowe sześć miesięcy – do października 2025 roku. EPA zapowiada, że pierwszy rok przewidziano na zbieranie danych, po czym nastąpi sześciomiesięczny okres raportowania, więc dane zaczną być przyjmowane od października 2024 roku.
Czy firmy będą musiały wstecznie raportować także produkty wycofane, czy tylko zgłaszać aktualnie aktywne produkty w zakresie użycia PFAS?
Wszystko, całość. Kluczowe słowo to „próbować”. EPA rozumie, że jest to trudne, a w wielu przypadkach wręcz niemożliwe z różnych powodów. Niektóre firmy już nie istnieją, zostały przejęte lub osoby posiadające wiedzę są nieosiągalne. To bardzo trudne zadanie, ale przynajmniej powstają wytyczne, które mają ułatwić producentom zrozumienie ich obowiązków.
Jakie największe wyzwania wiążą się z tym nowym obowiązkiem EPA dotyczącym samo-raportowania?
Największym wyzwaniem będzie wiedza, o co pytać swoich dostawców i kogo zapytać o produkty. Jeśli mają Państwo np. wyroby z blachy, trzeba ustalić, czy blacha została pokryta powłoką zawierającą te substancje, a nie tylko sprawdzić sam metal. W przypadku elektroniki, trudnością będzie identyfikacja, które substancje PFAS mogą w niej występować. Należy umieć sformułować odpowiednie pytania wobec dostawców i – w razie potrzeby – podać im przykłady. Teoretycznie nie powinno to być konieczne, ale przy różnych definicjach w praktyce może się to zdarzyć. Ostatecznie dużym wyzwaniem będzie określenie zakresu prac i właściwego rozlokowania zasobów.
Czy są inne wyzwania, z którymi firmy muszą się mierzyć w obszarze spełniania wymagań regulacyjnych i o których być może nie myśleli?
Obserwujemy bardzo szybkie poszerzanie wymagań dotyczących regulacji chemikaliów i ten trend będzie narastał. Widzimy też coraz bardziej szczegółowe wymagania dotyczące projektowania produktów, szczególnie wprowadzane obecnie w Unii Europejskiej, a skala ich wdrożenia będzie się tylko zwiększać. Oznacza to dla firm konieczność większej kontroli, dostępu do informacji i pełniejszego wglądu w łańcuch dostaw. Kto sprzedaje? Co Państwo kupują? Czy produkt zawiera określone substancje? Czy baterie w produkcie są wyjmowane? Czy produkt jest modułowy? Takie pytania należy dziś zadawać.
Wyzwania wykraczają już poza proste „ograniczenie sześciu substancji” — obejmują zarządzanie całym cyklem życia produktu. Dotyczy to nie tylko definicji produktu, ale także Państwa bazy dostawców, przebiegu produkcji, zarządzania wsparciem posprzedażowym i tego, co stanie się z użytymi materiałami po zakończeniu użytkowania.
Jeśli firma nie dysponuje dużym zespołem ekspertów ds. zgodności i zasobami do monitorowania tych przepisów, jak można być na bieżąco z tymi wymaganiami?
To kolejne wyzwanie. W skrócie, należy inwestować w dostawców usług, którzy zapewniają bieżącą informację o rynku i produktach, tak jak czyni to Z2Data. Dodatkowo istotne jest wyznaczenie dedykowanego personelu. To złożony obszar, który stale się komplikuje.
Coraz więcej aspektów projektowania i produkcji elektroniki podlega regulacjom, co znacząco ogranicza swobodę rozwoju produktów. Tak, korzystanie z usług firm zewnętrznych oraz dedykowanych pracowników generuje koszty, ale dla producenta każdego rozmiaru utrzymanie samodzielnie aktualności przy dużym zestawieniu materiałowym (BOM) będzie bardzo trudne. Potrzeba wielu danych, a im lepiej rozumieją Państwo wymagania oraz swoją bazę dostawców, tym większa szansa na sukces.
Czy są inne narzędzia lub źródła, które można polecić Państwu do pogłębiania wiedzy o tych regulacjach?
EPA ma publikować wytyczne oraz uproszczone formularze do raportowania dla importerów artykułów. Warto śledzić rozwijające się narzędzia udostępniane przez EPA.
Masz więcej pytań na temat regulacji PFAS? Dołącz do naszego bezpłatnego webinaru!
Mike ponownie dołączy do nas, by podczas bezpłatnego webinaru 9 listopada szerzej omówić tematykę PFAS. Przedstawimy szczegóły dotyczące niedawno zaproponowanego zakazu ponad 10 000 PFAS w UE oraz omówimy, na jakich etapach produkcji PFAS mogą występować i które elementy łańcucha dostaw mogą być dotknięte nowymi, daleko idącymi regulacjami.