Jak siły AI wywołują niedobór układów pamięci

W ostatnich miesiącach ceny układów pamięci gwałtownie rosną. Dlaczego to właśnie AI ponosi za to odpowiedzialność i dokąd zmierza ten kryzys podaży i popytu?

Jak siły AI wywołują niedobór układów pamięci

Najważniejsze informacje z artykułu:

  • W najbardziej skrajnych przypadkach ceny kontraktowe wybranych typów pamięci, takich jak DDR5, rosły nawet o 100% z miesiąca na miesiąc. Dla niewielu będzie zaskoczeniem, że to centra danych AI oraz złożona infrastruktura niezbędna do ich działania są głównymi czynnikami napędzającymi te wzrosty cen. 
  • HBM (high-bandwidth memory) to kluczowy element infrastruktury danych AI, zapewniający wysokie przepustowości wymagane do obsługi ogromnych zestawów danych niezbędnych do trenowania i inferencji modeli AI. Ze względu na fundamentalne znaczenie HBM dla skalowania infrastruktury AI, firmy z sektora sztucznej inteligencji oraz budowane przez nie centra danych w całych Stanach Zjednoczonych generują bardzo silny popyt na te układy pamięci.
  • Warto pamiętać, że rynek produkcji pamięci jest znacznie mniejszy, niż można by przypuszczać. Faktycznie, jest zdominowany przez zaledwie trzy firmy: wspomniane Micron, Samsung oraz SK Hynix. Produkcja pamięci DRAM wymaga wysokospecjalistycznej wiedzy, a choć więcej przedsiębiorstw potrafi montować moduły pamięci, tylko nieliczni gracze są w stanie kompleksowo realizować każdy etap procesu produkcyjnego. 
  • Platforma SCRM firmy Z2Data oferuje szereg funkcjonalności wspierających firmy w poruszaniu się po dynamicznie zmieniającym się rynku pamięci, w tym dostęp do cen komponentów, stanów magazynowych i czasów realizacji u wszystkich dystrybutorów; autorską wyszukiwarkę Cross Engine, która pozwala na znajdowanie zamienników do numerów katalogowych producenta (MPN) objętych znacznym wzrostem cen w 2025 roku; oraz najlepsze w branży prognozowanie cyklu życia komponentów.

Początkowo zmiany pojawiały się stopniowo, by potem nastąpił nagły skok. Ceny pamięci, takich jak DRAM (dynamic random access memory) oraz NAND, zaczęły systematycznie rosnąć pod koniec 2024 roku i na początku 2025, gdy firmy z branż automotive, elektroniki użytkowej oraz chmury obliczeniowej z miesiąca na miesiąc obserwowały coraz wyższe koszty zakupu RAM. Następnie, pod koniec lata, niewielkie wzrosty gwałtownie przyspieszyły – koszty od września zaczęły rosnąć skokowo. W sumie media donosiły, że pod koniec trzeciego kwartału 2025 ceny DRAM wzrosły o oszałamiające 172% rok do roku.

W ostatnich miesiącach roku sytuacja stała się jeszcze bardziej krytyczna. Najwięksi gracze technologiczni, w tym tzw. hyperskalerzy jak Amazon Web Services, Microsoft Azure i Google Cloud, musieli akceptować wzrosty cen DRAM nawet o 50% przy zamówieniach w październiku, otrzymując od producentów pamięci jedynie częściowe realizacje początkowych zamówień. W najbardziej ekstremalnych przypadkach ceny kontraktowe DDR5 rosły nawet o 100% miesiąc do miesiąca. Dla nikogo nie powinno być zaskoczeniem, że głównym motorem tych skoków cenowych są centra danych AI i ich złożona infrastruktura. 

Rosnące koszty to jednak tylko fragment całości. W artykule analizujemy siły napędzające wzrosty cen, w tym strategiczne decyzje największych producentów pamięci, utrzymujący się popyt na tradycyjne układy oraz zmiany w geopolicycznym otoczeniu branży.

Apetyt AI wywołuje niedobory na rynku pamięci 

Aby zrozumieć, jak ogromny ekosystem technologii wspierającej i napędzającej rozwój sztucznej inteligencji wpływa na rynek układów pamięci, należy zacząć od technologii HBM (high-bandwidth memory). HBM to kluczowy komponent infrastruktury danych AI – zwłaszcza akceleratorów AI – zapewniający przepustowości niezbędne do przetwarzania rozległych zbiorów danych wykorzystywanych przy trenowaniu i inferencji modeli sztucznej inteligencji. 

Aby zrozumieć, jak ogromny ekosystem technologii wspierającej i napędzającej rozwój sztucznej inteligencji wpływa na rynek układów pamięci, należy zacząć od technologii HBM (high-bandwidth memory).

Popyt na HBM redefiniuje priorytety producentów pamięci

Kluczowa rola HBM w skalowaniu infrastruktury sztucznej inteligencji powoduje, że firmy AI oraz budowane przez nie centra danych w całych Stanach Zjednoczonych generują silny, niemal nieograniczony popyt. W efekcie najwięksi światowi producenci pamięci – Micron, Samsung i SK Hynix – przekierowują produkcję z DRAM, NAND i innych tradycyjnych układów na zwiększenie podaży HBM. Przeorganizowanie zasobów produkcyjnych stopniowo ogranicza dostępność i podaż tradycyjnych typów pamięci. 

Popyt na DRAM, RAM oraz NAND pozostaje wysoki

Problem polega na tym, że popyt na DRAM, RAM i NAND nie maleje w pozostałych sektorach gospodarki, które opierają swoje produkty na tych układach, jak automotive, elektronika, telekomunikacja czy chmura obliczeniowa – nadal potrzebują one znacznych ilości tradycyjnych pamięci. To prowadzi do wyraźnej nierównowagi podaży i popytu, a w konsekwencji także do groźby niedoborów pamięci – sytuacji, w której stały popyt na półprzewodniki pamięciowe zderza się z coraz mniejszą podażą.

Decyzja firmy Micron o zakończeniu produkcji linii układów pamięci Crucial jest wymownym przykładem zmiany trendów w branży. W komunikacie prasowym z 3 grudnia, EVP i Chief Business Officer firmy Micron, Sumit Sadana, wyjaśnia motywy tej decyzji: „Wzrost napędzany przez AI w centrach danych spowodował znaczący wzrost popytu na pamięć i przestrzeń dyskową. Micron podjął trudną decyzję o wyjściu z rynku konsumenckiego Crucial, aby poprawić dostępność i wsparcie dla naszych największych, strategicznych klientów w szybciej rosnących segmentach”. Micron wprost komunikuje, że priorytetem stają się klienci AI i ich ogromne zapotrzebowanie na pamięć HBM kosztem starszych linii produktowych. 

Decyzja firmy Micron o zakończeniu produkcji linii układów pamięci Crucial jest wymownym przykładem zmiany trendów w branży.

Niewielu graczy jest w stanie złagodzić powstałe wąskie gardło

Warto też pamiętać, że rynek produkcji układów pamięci jest znacznie mniejszy, niż można zakładać. De facto zdominowany jest przez trzy firmy: wcześniej wspomniane Micron, Samsung oraz SK Hynix. Produkcja pamięci DRAM to bardzo złożony i trudny proces, wymagający specjalistycznych kompetencji – choć więc więcej firm potrafi montować gotowe moduły, tylko nieliczne są w stanie przejść cały cykl produkcji od początku do końca. 

Jak tłumaczy samo Micron na swojej stronie: „Jedynie kilka firm półprzewodnikowych jest w stanie wyprodukować układy DRAM. To Micron (Crucial), Samsung i Hynix”. Każda podjęta przez nich decyzja dotycząca alokacji mocy produkcyjnych mocno wpływa więc na cały rynek pamięci. Innymi słowy – nie ma innych producentów w gotowości do przejęcia rynku w momencie, gdy któryś z liderów przekierowuje zasoby na HBM (choć istnieją mniejsi producenci, jak XYZ, nie dysponują oni jednak odpowiednim zapleczem ani możliwościami, by zrównoważyć zmiany największych graczy). W rezultacie podaż się kurczy, ceny rosną, a rynek dryfuje w stronę pełnozakresowego niedoboru pamięci.

Trudne otoczenie geopolityczne dodatkowo komplikuje sytuację

Nowy popyt napędzany przez firmy inwestujące w rozwój AI i infrastrukturę centrów danych nie jest jednak jedynym czynnikiem rozwoju niedoborów. W 2025 roku doszło do nasilenia napięć geopolitycznych i przełożenia ich na politykę przemysłową: administracja Trumpa i prezydent Chin Xi Jinping wdrożyli szereg działań – od ceł po ograniczenia eksportowe – które ograniczyły obieg półprzewodników i innych elektronicznych komponentów. W skali roku 2025 mogło to stopniowo osłabiać dostępność układów na świecie, uniemożliwiając przyrost zapasów pozwalających utrzymać ceny na dotychczasowym poziomie. 

W tym roku napięcia geopolityczne przekładały się na politykę przemysłową – zarówno administracja Trumpa, jak i prezydent Chin Xi Jinping wdrażały narzędzia, takie jak cła czy kontrole eksportu, które skutecznie hamowały globalny przepływ półprzewodników i komponentów elektronicznych.

Oś czasu – kluczowe wydarzenia roku 2025 na rynku pamięci 

  • 10 września: Analitycy Citigroup ostrzegają, że zapotrzebowanie na pamięci DRAM i NAND gwałtownie wzrośnie w IV kwartale 2025 r. i w 2026 r., podczas gdy producenci mają coraz większe trudności z nadążeniem za tempem wzrostu popytu. Przewidywany jest możliwy niedobór podaży.
  • 17 września: Ceny pamięci zaczynają wyraźnie rosnąć. DigiTimes publikuje dane wskazujące na wzrost cen kontraktowych DRAM i NAND nawet o 20% w IV kwartale. Wzrosty wiązane są z efektem przekierowywania mocy produkcyjnych na potrzeby infrastruktury AI.
  • 13 października: Reuters, powołując się na dane z TrendForce, informuje, że ceny pamięci DRAM wzrosły rok do roku w III kwartale o ponad 170%. 
  • 14 listopada: Semiconductor Manufacturing International Corporation (SMIC), największa chińska odlewnia półprzewodników, ostrzega, że obawy przed narastającymi niedoborami pamięci powodują, iż klienci wstrzymują składanie zamówień na inne rodzaje układów na 2026 rok. Sugeruje to, że obawiają się oni, iż niedostępność pamięci wymusi na nich własne cięcia produkcji. „Nikt nie odważy się złożyć zbyt wielu zamówień na pierwszy kwartał przyszłego roku”, tłumaczy współ-CEO SMIC Zhao Haijun podczas konferencji wynikowej. „Ponieważ nie ma pewności, jak dużo pamięci (układów) będzie faktycznie dostępnych – a tym samym, ile telefonów, aut czy innych produktów można będzie wyprodukować.”
  • 1 grudnia: Dyrektor generalny TeamGroup, czołowego dostawcy modułów pamięci, ostrzega, że niedobór układów pamięci jest nieunikniony, a dostępność jeszcze bardziej się pogorszy w pierwszej połowie 2026. Według prognoz kryzys może potrwać do 2027 roku.
  • 4 grudnia: Micron ogłasza zakończenie produkcji linii produktów Crucial.

Niedobory układów pamięci – problem, który nie zniknie szybko

Przy tylu wydarzeniach, zakłóceniach i gwałtownych zmianach ciężko ustalić, czy mamy do czynienia z przejściową trudnością czy poważnym, trwałym problemem rynku. Trudno odróżnić szum od kluczowych sygnałów. Może być jednak pomocne porównanie obecnych niedoborów układów pamięci z niedawnym kryzysem własnościowym dotyczącym firmy Nexperia. 

Walka o kontrolę nad holenderskim producentem półprzewodników Nexperia trafiła na pierwsze strony gazet przede wszystkim ze względu na bezprecedensową rywalizację dwóch państw o prywatną firmę. Sam kryzys Nexperia odbił się szerokim echem w łańcuchu dostaw półprzewodników, uderzając głównie w branżę automotive i zmuszając producentów do zmian w organizacji operacji i terminach produkcji. Najgorsze konsekwencje dla łańcucha dostaw były jednak stosunkowo krótkotrwałe: producent wznowił eksport z Chin i kontynuuje realizację kontraktów dla klientów na całym świecie (choć wciąż pojawiają się nowe, mniejsze utrudnienia pochodzące ze sporu własnościowego).

Natomiast jest mało prawdopodobne, by wyzwania związane z podażą i popytem na układy pamięci rozwiązały się równie szybko. To problem systemowy: gwałtowny popyt na pamięć HBM wymusza przekierowanie mocy produkcyjnych z produkcji tradycyjnych pamięci. Nic dziwnego więc, że według części ekspertów branżowych niedobory te mogą potrwać aż do 2027 roku. 

Jest mało prawdopodobne, by wyzwania związane z podażą i popytem na układy pamięci rozwiązały się równie szybko.

Kroki, które pozwolą ograniczyć ryzyko

Platforma SCRM firmy Z2Data oferuje szereg funkcji, które pomagają firmom poruszać się po dynamicznym rynku pamięci:

  • Narzędzie Part Risk Manager od Z2Data umożliwia dostęp do cen, stanów magazynowych i czasów realizacji u wszystkich dystrybutorów – zarówno autoryzowanych, jak i niezależnych.
  • Narzędzie Cross Engine od Z2Data pomaga wyszukiwać zamienniki do numerów katalogowych producenta (MPN), które w 2025 roku odnotowały znaczne wzrosty cen. 
  • Funkcja Lifecycle Forecasting od Z2Data zapewnia firmom dokładną prognozę daty wycofania z produkcji (starzenia się) poszczególnych komponentów, ułatwiając identyfikację układów najbardziej narażonych na ryzyko końca cyklu życia (EOL). 

Aby dowiedzieć się więcej o Z2Data i możliwościach platformy SCRM w skutecznym ograniczaniu rosnącego ryzyka w łańcuchu dostaw, umów demo z jednym z naszych ekspertów produktowych. Mogą także Państwo skontaktować się ze swoim przedstawicielem Z2Data lub napisać na adres [email protected].