Wpływ układów scalonych na emisje zakresu 3: Pakowanie IC

W obliczu rosnących wymagań wobec producentów OEM dotyczących raportowania emisji zakresu 3, zrozumienie śladu węglowego produkcji półprzewodników staje się kluczowym elementem działań na rzecz zrównoważonego rozwoju. Dowiedz się, jak pakowanie układów scalonych (IC) wpływa na rozliczanie emisji w najnowszym opracowaniu.

Wpływ układów scalonych na emisje zakresu 3: Pakowanie IC

Ten artykuł stanowi drugą część dwuczęściowej serii analizującej, w jaki sposób półprzewodniki oraz energochłonny proces produkcji półprzewodników przyczyniają się do emisji zakwalifikowanych do scope 3 (zakres 3) w przypadku producentów oryginalnego sprzętu (OEM) oraz innych firm.  

W połowie tej dekady kwestie zrównoważonego rozwoju oraz ramy środowiskowe, społeczne i ładu korporacyjnego (ESG, Environmental, Social and Governance) stały się czymś więcej niż tylko przemijającymi trendami, retoryką czy idealistycznymi zamierzeniami bez realnych efektów. Siłą napędową tych koncepcji w świecie korporacyjnym są dziś głównie dwa czynniki. Po pierwsze, następuje powolne, ale coraz szersze wprowadzanie regulacji rządowych na całym świecie, które nakładają na przedsiębiorstwa obowiązki w zakresie obliczania śladu węglowego, prowadzenia należytej staranności w całym łańcuchu dostaw oraz wdrażania solidnych mechanizmów zarządzania wewnętrznego. Po drugie, kluczowi interesariusze spółek publicznych i innych dużych przedsiębiorstw coraz powszechniej uznają, że organizacje powinny rozliczać się z działań na rzecz zrównoważonego rozwoju, raportując swoje działania wobec społeczeństwa (a jeśli dotyczy, również wobec władz).

W praktyce oczekiwane obecnie od firm działania raportowe ESG obejmują szczegółowe rozliczanie emisji dwutlenku węgla – a bardziej precyzyjnie: wyliczanie emisji z zakresem 1, 2 i 3 (scope 1, 2, 3). Dla osób nieznających tej metody rozliczeniowej, standardowej już w coraz większej liczbie firm, emisje te obejmują zarówno „emisje bezpośrednie”, emitowane przez sprzęt i działalność firmy, jak i „emisje pośrednie”, które choć nie pochodzą bezpośrednio z danego przedsiębiorstwa, można je przypisać do jego działalności produkcyjnej i funkcjonowania w całym łańcuchu wartości. 

Emisje zakresu 3 (scope 3) są najbardziej złożoną i wyzwaniową kategorią rozliczania śladu węglowego z kilku powodów. Jako ocena emisji „od kołyski do grobu”, scope 3 obejmuje zarówno działania w górę, jak i w dół łańcucha wartości organizacji: wszystko od pozyskania surowców po zarządzanie końcem cyklu życia produktu. W efekcie dokładne wyliczenie emisji scope 3 jest złożonym, czasochłonnym i wymagającym wiedzy procesem. Dodatkowo, zakres 3 jest zwykle wielokrotnie większy niż scope 1 czy 2 i obejmuje 15 odrębnych kategorii według GHG Protocol. Producenci oryginalnego sprzętu (OEM) w takich branżach jak motoryzacja, elektronika użytkowa, lotnictwo i obronność, powinni zacząć zapoznawać się z zakresem 3, by lepiej zrozumieć rozmiar swojego śladu węglowego i systematycznie opracowywać strategie jego ograniczania. 

Emisje półprzewodników — „Zakres” wyzwania

Choć emisje scope 3 obejmują szerokie spektrum dostawców, aktywności, materiałów i części, niewiele elementów tej kategorii wywiera równie istotny wpływ na ślad węglowy OEM-ów, co półprzewodniki. 

Proces produkcji półprzewodników — zarówno etapy wytwarzania, jak i tzw. back-end, czyli montaż i obudowywanie — wymaga ogromnych ilości energii oraz zasobów. Domieszkowanie krzemu, wytrawianie gęstych układów scalonych, obsługa zaawansowanych urządzeń produkcyjnych oraz utrzymywanie i sterylność w clean roomach, wymagają wyjątkowo dużych nakładów energetycznych. Dodatkowo, woda używana w tych procesach musi być wysoko oczyszczona, by nie wprowadzać zanieczyszczeń, co stanowi kolejne obciążenie dla środowiska. 

W artykule SupplyChainBrain z 2021 roku o śladzie węglowym przemysłu półprzewodnikowego cytowano dane wskazujące, że największe firmy sektora zaczynają wyprzedzać producentów samochodów pod względem emisji gazów cieplarnianych (GHG, greenhouse gas), zużycia wody i produkcji odpadów niebezpiecznych. Jeden z badaczy nanotechnologii zajmujący się emisjami w tej branży stwierdził: „Ogólny trend jest taki, że zużycie energii rośnie, zużycie wody rośnie, wraz ze wzrostem złożoności układów scalonych.” Te zmiany w zużyciu energii, wraz z innymi informacjami klimatycznymi ujawnianymi w ostatnich latach, budują obraz sektora półprzewodnikowego jako jednego z najbardziej emisyjnych na świecie. 

W części pierwszej tej serii przeanalizowaliśmy, w jaki sposób układy scalone przyczyniają się do emisji scope 3 OEM-ów i innych firm, badając emisje węglowe trzech największych fabryk TSMC. Naszym celem było ukazanie, w jakiej mierze półprzewodniki stosowane w produktach wpływają na ślad węglowy, a także rozpoczęcie procesu mapowania rozkładu zużycia energii w całym łańcuchu dostaw komponentów elektronicznych. W niniejszym artykule kontynuujemy ten wątek, skupiając się na końcowych etapach procesu produkcji półprzewodników, czyli pakowaniu układów scalonych (IC packaging). 

Analiza emisji węglowych w pakowaniu układów scalonych półprzewodników (IC Packaging) 

Pakowanie układów scalonych to finalny etap produkcji półprzewodników. W tej fazie mikroprocesor otrzymuje ochronną obudowę, która zabezpiecza układ przed korozją, zanieczyszczeniem i innymi czynnikami środowiskowymi mogącymi wpłynąć na jego działanie, a jednocześnie stanowi mostek elektryczny między urządzeniem a docelowym systemem elektronicznym (jak te w smartfonach czy laptopach). Jak wyjaśnia Cadence Design Systems na swojej stronie, obudowa „stanowi podstawę dla kontaktów elektrycznych, które łączą urządzenie z płytką obwodu”.

Choć w ostatnich latach coraz większą uwagę poświęca się rosnącym śladom węglowym fabryk półprzewodników, na uwagę zasługują również etapy back-end procesu produkcji układów. W ramach niniejszego opracowania dotyczymy analizie emisji w fabrykach, chcieliśmy porównać raporty o emisjach węglowych dwóch czołowych firm zajmujących się pakowaniem układów — ASE Technology Holding oraz Powertech Technology. 

ASE Technology Holding 

ASE Technology Holding to największa firma zajmująca się pakowaniem i testowaniem układów scalonych w branży półprzewodników. Osiągnęła przychody w wysokości 19 miliardów dolarów w 2023 roku i posiada blisko 20% udziału w rynku w sektorze outsourcingu montażu i testowania półprzewodników (OSAT). Firma oferuje szeroką gamę zaawansowanych rozwiązań w zakresie pakowania, takich jak „flip-chip, wire bonding, WLP i SiP”.

W 2023 roku ASE Technology Holding zgłosiła emisje scope 1 na poziomie 68 432 ton metrycznych CO2e oraz scope 2 na poziomie 1 499 405 ton CO2e. Firma raportuje również emisje scope 3, a wynoszące 8 992 577 CO2e wskazują na ponad 130-krotnie wyższy poziom niż emisje bezpośrednio generowane przez przedsiębiorstwo. Poza danymi dla całej firmy, skorzystaliśmy także z badań wewnętrznych Z2Data, aby uzyskać dane emisji dla poszczególnych zakładów. Poniższa tabela przedstawia dane o emisjach węglowych dla dwóch najwyżej wydajnych fabryk ASE Technology. (Podobnie jak w pierwszej części serii, dane ogólne zostały zaczerpnięte z globalnej platformy raportowania CDP). 

Emisje scope 1, 2 i 3 ASE Technology według zakładu
Firma/LokalizacjaEmisje Scope 1Emisje Scope 2 (lokalizacja)Emisje Scope 3
ASE Technology (cała firma)68 432 ton metrycznych CO2e1 499 405 ton metrycznych CO2e8 992 577 CO2e
ASE Kaohsiung (IC Packaging)36 851 ton metrycznych CO2e652 229 ton metrycznych CO2eN/D
ASE Korea (IC Packaging)12 425 ton metrycznych CO2e90 582 ton metrycznych CO2eN/D

Powertech Technology Inc. 

Z siedzibą na Tajwanie, Powertech Technology Inc. (PTI) to kolejna czołowa firma OSAT. PTI w 2023 roku wypracowała przychody przekraczające 2,2 miliarda dolarów, pozostając największym światowym dostawcą usług pakowania i testowania układów pamięci. Oprócz montażu układów PTI specjalizuje się także w chip bumpingu, chip probing oraz burn-in (proces testowania półprzewodników polegający na poddaniu ich warunkom normalnej pracy, w tym stresowi termicznemu i elektrycznemu, w celu oceny funkcjonalności oraz wykrycia możliwych punktów awarii). 

Choć emisje węglowe tej tajwańskiej firmy nie zbliżają się skalą do emisji ASE Technology — nie wspominając o dużych foundry — wyraźnie rosną one w kategoriach scope 2 i 3. Emisje scope 1 PTI w 2023 roku były stosunkowo niewielkie i wyniosły 14 381 ton metrycznych CO2e, ale emisje pośrednie związane z nabywaną z sieci energią elektryczną (scope 2) sięgnęły 328 260 ton metrycznych CO2e. Ostatecznie emisje scope 3 — obejmujące wszelkie działania w łańcuchu wartości, zarówno upstream, jak i downstream — wyniosły 314 329 ton metrycznych CO2e. Szczegółowe dane dla dwóch najbardziej produktywnych fabryk PTI przedstawiono w poniższej tabeli. 

Emisje scope 1, 2 i 3 Powertech Technology według zakładu
Firma/LokalizacjaEmisje Scope 1Emisje Scope 2 (lokalizacja)Emisje Scope 3
Powertech Technology Inc. (cała firma)14 381 ton metrycznych CO2e328 260 ton metrycznych CO2e314 329 ton metrycznych CO2e
Plant 3A (IC Packaging)4 530 ton metrycznych CO2e83 331 ton metrycznych CO2eN/D
Plant 9 (IC Packaging)1 847 ton metrycznych CO2e57 475 ton metrycznych CO2eN/D

Porównanie firm pakujących układy scalone z innymi sektorami 

Emisje węglowe czołowych światowych korporacji specjalizujących się w IC packaging są daleko niższe od zużycia energii obserwowanego w produkcji samych półprzewodników. Foundry, takie jak TSMC czy GlobalFoundries, regularnie raportują emisje scope 1 na poziomie siedmiocyfrowym i – jak pokazuje pierwsza część serii – pojedyncze fabryki często generują więcej CO2 niż całe spółki notowane na giełdzie. 

Jednak w szerszym kontekście korporacyjnym, ślad węglowy takich firm jak ASE Technology czy PTI jest porównywalny z dużymi OEM-ami. Przykładowo Acer, tajwański producent elektroniki użytkowej (laptopy, tablety, sprzęt IT), osiąga roczne przychody ok. 8 miliardów USD. W 2023 roku raportował emisje scope 1 na poziomie 2 705 CO2e oraz scope 2 na poziomie 14 342 CO2e – dane dużo niższe od firm OSAT opisanych powyżej. Dla odmiany, Boeing, producent z drugiego końca spektrum energochłonności, zgłosił w ubiegłym roku emisje scope 1 na poziomie 642 000 CO2e, a scope 2 – 779 000 CO2e. 

Innymi słowy, choć firmy IC packaging nie emitują tylu bezpośrednich gazów cieplarnianych (GHG), co niektóre branże produkcyjne, ich znaczące zużycie energii elektrycznej sprawia, że wartości scope 2 są na poziomie zbliżonym do największych globalnych emitentów. Kluczowy wniosek: nie tylko ekstremalnie energochłonne procesy produkcji półprzewodników „pompowane są do” emisji scope 3 OEM-ów — również procesy OSAT, będące integralną częścią produkcji układów, mają znaczący udział w ich śladzie węglowym w górę łańcucha dostaw. 

Emisje scope 3 oraz przełomowy wpływ półprzewodników nabierają coraz większego znaczenia w drugiej połowie dekady. Regulacje ESG i przepisy dotyczące zrównoważonego rozwoju rozszerzają się na całym świecie, a oczekiwania społeczne odnośnie do raportowania emisji postępują w podobnym tempie. Najnowszy raport MSCI Sustainability Institute wykazał, że w maju 2024 roku 47% spółek publicznych ujawniło pewne emisje scope 3 – to wzrost o ponad 20 punktów procentowych w zaledwie dwa lata. 

To tylko kwestia czasu, aż rozliczanie i raportowanie emisji scope 3 stanie się standardem dla OEM-ów. Firmy, które nie dostosują się do tego rosnącego oczekiwania i nie zdecydują się na publiczne ujawnianie tych danych, staną się wyjątkami, narażonymi na niekorzystne oceny ESG ze strony podmiotów zewnętrznych oraz negatywny odbiór społeczny. Zrozumienie krajobrazu emisji w całym swoim łańcuchu wartości – w tym (a może zwłaszcza) dysproporcjonalnej roli półprzewodników – jest kluczowe dla przygotowania się do nowych obowiązków ESG. 

Jak najnowsza technologia może ukazać Państwa wpływ na środowisko i zrównoważony rozwój 

Firmy działające w łańcuchu dostaw komponentów elektronicznych, które chcą lepiej zrozumieć swoją efektywność ESG, znajdą szereg wartościowych funkcjonalności na platformie do zarządzania ryzykiem w łańcuchu dostaw (SCRM) Z2Data. Narzędzie to wykorzystuje unikalne bazy danych i autorskie algorytmy do skutecznego oszacowania emisji CO2 milionów komponentów elektronicznych, w tym zarówno urządzeń półprzewodnikowych, jak i komponentów IP&E (Interconnect, Passive & Electromechanical). Tak rozbudowany zbiór danych środowiskowych stanowi dla klientów potężne źródło do rozpoczęcia kalkulacji emisji scope 3. 

Compliance Manager od Z2Data zapewnia również OEM-om kompleksową analizę zgodności (compliance) – zarówno na poziomie produktów, komponentów, jak i dostawców bezpośrednich oraz producentów kolejnych ogniw łańcucha dostaw. Aby dowiedzieć się więcej o Z2Data i możliwościach, jakie dają jej narzędzia w zakresie zrównoważonego rozwoju, widoczności w łańcuchu dostaw oraz zarządzaniu ryzykiem, prosimy odwiedzić stronę internetową lub umówić demo.